Radeczek poleciał do Nepalu...

Radziu poleciał dziś do Nepalu. A ja znalazłam takie zdjęcie. Dysponuję jedynie fotkami, które znajdują się w mailach ponieważ cała reszta została w w tym wielkim klocku.
Fotka została zrobiona 3lata temu! Miłość do Radzia nie wygasła ani na chwilę, no może miała swoje gorsze dni, ale... trwa.
W niedzielę Radeczek stawił się na obiedzie. Nagotowałam się jak nigdy. Zupa czosnkowa, tarta z warzywami i DESER! Tiramisu! Zapaliłam kadzidła, posadziłam wszystkich przy stole ("wszyscy" to: Arek, Maniulka i Radek), odetchnęłam głęboko i poczułam spokój, stabilność wynikającą z faktu, że jakaś trwałość pozostaje niezmieniona.
Wiem, uczepiłam się tej "trwałości".
A teraz muzycznie będzie.
Czy ja mogę wrzucać tutaj fragmentu utworów? Muszę zapytać Arka. Przecież on sie zna!
Ścieżka dźwiękowa filmu "Karmel". Film obowiązkowo obejrzeć trzeba. Ja poszłam sama. Samotność dobrze mi robi. Wycisza. Muzyka z Karmelu to coś więcej niż wzruszenie. ... Wklejam link: http://www.nadinelabaki.com/caramel.php
Chciałabym kiedyś zaśpiewać taką kompozycję. Albo inaczej, chciałabym po prostu kiedyś zaśpiewać. Bo mam wrażenie, że jak śpiewam Ja to przewija się obraz, a jak ta kobieta śpiewa to w mojej głowie jest tylko dźwięk. Może wynika to ze spokoju, ze spoglądania wewnątrz siebie. Ja czuję, że we mnie jest chaos, który przekłada się na wykonanie utworu.
Nie mogę się doczekać prób do "Projektu Marysia".
Ale...miało być o Radeczku...
Radeczek poleciał z Joanną Nieciecką i fundacją no właśnie...jaką fundacją? Istotne, ale zapomniałam... Radziu będzie robił zdjęcia do kalendarza, ale przede wszystkim będzie opiekował się dziećmi w sierocińcu. Matyldo! Myślę, że spełniło się Radka marzenie.
Mnie też spełniają się marzenia. Wszystkie. Realizują się też moje lęki i obawy. To jest ta harmonia w naturze i sprawdza sie powiedzenie: nic w przyrodzie nie ginie.
I to chyba tyle.


Komentarze (1):
Czytam sobie... i czekam na posty o Masi.
Prześlij komentarz
<< Strona główna