08-03-07

*Agnieszka Osiecka*



















Zwykłam nazywać Ją "Kobietą mojego życia". Ona sama miała wiele "Kobiet swojego życia".
Agnieszka Osiecka dla mnie symbol kobiecości. Potrafiła być delikatna jak trawa, ale i silna i wręcz miażdżąca. Kochała bezkompromisowo. W uczuciach grała va banque.
Mówią "nieszczęśliwa". Myślę, że spełniona. Spragniona ludzi, towarzystwa, zabawy, miłości, szczęścia, nieszczęścia... Kobieta.
Zmarła 11 lat temu. Pamiętam, że wówczas również był to piątek. ...
"Być wciąż w podróży, w drodze pod wiatr"...